Wciąż popularny słownik ortograficzny

Klasyczny książkowy słownik ortograficzny przydaje się w domu, szkole i pracy. Mimo pojawienia się wersji elektronicznych wiele osób wciąż nie wyobraża sobie całkowitej rezygnacji z wydawnictw papierowych. Dlaczego ortografii mimo wszystko warto uczyć się z tradycyjnego słownika i co wnosi on do życia dzieci oraz dorosłych? O tym słów kilka w dalszej części tekstu.

 

Nauka korzystania ze słownika

Umiejętność korzystania z książkowego słownika ortograficznego nie jest czymś oczywistym we współczesnym świecie. Problem mogą mieć z tym zwłaszcza dzieci wychowywane wśród nowoczesnych technologii, Internetu i aplikacji na smartfony. Od najmłodszych lat uczą się szukania informacji w sieci. A ponieważ jest tam dostępnych wiele różnych słowników, uczniowie preferują korzystanie z takiej formy nauki ortografii. Na pozór wydaje się szybsza i pozwala zaoszczędzić czas potrzebny na wertowanie tradycyjnej książki. W praktyce to drukowany słownik ortograficzny przyczynia się do lepszego zapamiętywania. Korzystając z niego, dzieci uczą się i utrwalają:

– alfabet,

– literowanie i pisownię,

– zdolność cierpliwego dążenia do celu.

Z tych i wielu innych względów słownik ortograficzny powinien być stałym elementem edukacji na kolejnych poziomach kształcenia. Dzięki temu człowiek ma stały kontakt z językiem, co ułatwia poprawne pisanie, a nawet wypowiadanie się i formułowanie myśli. Tradycyjne papierowe słowniki przydają się zwłaszcza tym, którzy nie czytają książek lub prasy. Bez systematycznego kontaktu ze słowem pisanym łatwo zapomnieć zasady ortograficzne.

 

Profesjonalny słownik ortograficzny

Wydawnictwa drukowane nadal cieszą się większym szacunkiem niż treści dostępne w Internecie. Słownik ortograficzny nie jest tu wyjątkiem. Przeciwnie, na jego przykładzie dobrze widać różnice pomiędzy profesjonalnym podejściem do redakcji, a tworzeniem tekstu przez każdego zainteresowanego. Korzystając z publikacji w Internecie, często nie ma się pewności odnośnie ich jakości. Tymczasem tradycyjny słownik ortograficzny ma zespół redakcyjny, w skład którego wchodzą czołowi znawcy języka. Wymienieni z imienia i nazwiska firmują dane wydawnictwo, co przekłada się na jego wyższą jakość. Dzieciom przyda się słownik opracowany specjalnie dla nich. Poza tradycyjnym spisem słów w kolejności alfabetycznej, w przystępny sposób spisane są tam zasady ortograficzne. A nawet zabawne skojarzenia i rymowanki, dzięki którym maluchy poznają i zapamiętują pisownię. Na początku nie należy ich zniechęcać zbyt ambitnymi zadaniami. Polska ortografia jest co prawda wymagająca, ale z całą pewnością można się jej nauczyć. Pomoże w tym dobry słownik.

 

Słownik niemiecko-polski na wyjazd

Wyjeżdżając do obcego kraju, warto zabrać ze sobą słownik. Czy jest to wyjazd na krótko np. na urlop, czy na dłużej, to trzeba umieć się porozumieć z innymi. Słownik potrzebny jest bez względu na to, czy zna się już język niemiecki, czy jeszcze nie. Nie jest możliwe, by znać wszystkie słowa, a to one są najważniejsze, by zrozumieć czyjąś wypowiedź czy powiedzieć coś komuś.

Słowniki kieszonkowe i większych rozmiarów

Popularne wersje słowników to słowniki niemiecko-polskie kieszonkowe. Ich poręczny format jest bardzo wygodny. Nie tylko, że nie zaciążą w walizce, ale też można je zawsze mieć przy sobie. Jeśli idzie się spędzić czas wolny na mieście, to kieszonkowy słownik można wziąć. Dużego raczej nikt nie będzie ze sobą nosił. Taki słownik niemiecko polski ma i inną zaletę. Jest mniej słów niż w dużych wydaniach, więc szybko odnajduje się to, które jest potrzebne. Choć haseł jest mniej, to które się szuka, powinno się w słowniku znaleźć. Jest mniejsza ilość słów, ale są w nim te, które są najpopularniejsze w użyciu.

Niewielkie wydania słowników są idealne na podróż. Same rozmówki to za mało. Są przydatne, ale każdego słowa czy zwrotu się w nich nie znajdzie. Kiedy wyjeżdża się czasowo do pracy albo na stałe przenosi się swoje gospodarstwo domowe do Niemiec, to sam kieszonkowy nie wystarczy. Taki słownik niemiecko-polski może posłużyć początkowo. Z czasem i tak trzeba będzie sięgnąć po większe wydanie.

Co można znaleźć w słowniku niemiecko-polskim

Główną częścią słownika jest ta, gdzie znajdują się słowa niemieckie i ich tłumaczenie na język polski. Zwykle jest też wersja odwrotna. W słownikach można także znaleźć część poświęconą gramatyce. Niekiedy jest ona tak rozbudowana, że można z tego dodatku zacząć uczyć się gramatyki języka niemieckiego. Mniejsza czy większa taka część jest solidną pomocą. Pomoże rozstrzygnąć jakąś wątpliwość albo nauczy czegoś, czego się nie wie. Część z gramatyką przyda się komuś, kto w ogóle się na niej nie zna. Docenią ją i osoby, które mają już pewną wiedzę. Słownik niemiecko-polski zawiera zwykle najważniejsze zagadnienia z gramatyki. Jest to więc cenna powtórka z nauki. Innym dodatkiem są rozmówki. Kupuje się je oddzielnie, ale jeśli są w słowniku, to zawsze jest to dla niego na plus. Zawartość takich pozycji to:

– słownik niemiecko-polski,

– słownik polsko-niemiecki,

– często gramatyka,

– inne dodatki np. rozmówki.

Do słownika warto zajrzeć jeszcze, jak jest się w podróży, a najlepiej wcześniej. Służy on, by umieć coś powiedzieć czy móc kogoś zrozumieć, ale można go też potraktować jako książkę do nauki. Solidniej do uczenia się trzeba podejść, jeśli wyjazd jest do pracy i na dłużej.

Słownik niemiecko-polski


Nie wstydźmy się używać słownika

Coraz więcej Polaków wyjeżdża na wczasy za granicą. Nie da się ukryć, że jest to związane z tym, że wczasy w Polsce są równie kosztowne czy też nawet kosztowniejsze. Trzeba także przyznać, że poza granicami naszego kraju również można zwiedzić wiele ciekawych zabytków oraz miejsc. Nic więc dziwnego, że „zapuszczamy się” coraz dalej od naszego kraju. Na pewno osoby nieznające języków obcych z tego rodzaju podróżowaniem mogą mieć problem. Oczywiście w większości państwa dogadamy się po angielsku. Kolejny język, w którym powinniśmy się porozumieć, to język hiszpański oraz niemiecki. Co jednak, jeśli nie potrafi się porozumiewać w żadnym z tych języków, a mamy ochotę na zagraniczne wojaże? Odpowiedź jest jedna. Chodzi o posiadanie odpowiedniego słownika.

Wybierzmy odpowiedni słownik

Oczywiście przed wylotem powinniśmy sprawdzić, w jakim języku porozumiewają się ludzie w danym kraju. Jeśli jest to na przykład niemiecki, to przed wylotem zaopatrzmy się w słownik niemiecko polski. Naprawdę ułatwi on nam funkcjonowanie w danym kraju. Oczywiście posiadając słownik, nie będziemy się od razu płynnie posługiwać danym językiem i w zasadzie w ogóle nie będzie to płynna rozmowa. Będzie to posługiwanie się językiem poprzez przeczytanie odpowiedniego wyrazu czy też zwrotu. Jednak musimy przyznać, że ułatwienie ogromne to jednak jest.

Wybierzmy odpowiedni format słownika

Kiedyś słowniki były dostępne jedynie pod postacią dosyć okazałej księgi. Co jak co, ale dużą książkę nie jest nam wygodnie brać na wakacje, gdzie często zwiedzamy cały dzień zabytki z plecakiem na naszych plecach. Co jak co, ale lepiej jest wybrać formę podręczną. Jest to mały format słownika, który nawet w dobrych wypadkach zmieści się nam całkowicie w kieszeni. Taki obrót sprawy jak najbardziej nam się podoba. Jest to już bardzo wygodne. Wiele osób nawet się decyduje na słownik w telefonie. Jednak są wśród nas osoby (i jest ich całkiem sporo), które wolą papierową wersję. Elektroniczne wersje nie zawsze nam odpowiadają. Telefon ma to do siebie, ze w każdej chwili może się rozładować i jakbyśmy słownika nie mieli. Musimy zawsze brać to pod uwagę. Niestety najczęściej sytuacja ta ma miejsce, gdy naprawdę potrzebujemy słownika. Zatem jak najbardziej poleca się słownik niemiecko polski w formie książki. Oczywiście nie o dużym formacie A4, a tak naprawdę o formacie podręcznym czy też nawet kieszonkowym. Musimy zwrócić uwagę na nasz komfort w podróży. Zapamiętajmy sobie to doskonale. Inaczej być nie może.